Jutro AIDS :/

24.04.2007 at 21:45:51 (My Life, WWW)

Tia, jutro mam AIDS, a ciągle nic nie umiem. Do tego nie napisałem wszystkich programów. Ogólnie to przewalone będzie. Niby coś nadrobiłem, jakiś jeden czy dwa dopisałem, ale to mało… Przez wolne będę musiał nadgonić i liczyć na to, że to jutro jednak sprawdzane nie będzie.

A dzisiaj w sumie dobrze było. Rano wykład z analizy – krótko mówiąc, pogadaliśmy sobie z kumplami. Potem spotkałem się z Przemem i zamiast na wykład z AIDSa skoczyłem do Galerii Krakowskiej, do McD, na frytki. Pogadaliśmy o studiach, o ognisku (okazuje się, że przychodzi więcej osób niż powinno, nie jest dobrze :/) i jakoś tak zeszło. Potem zaliczyliśmy Alberta (Coca-Cola kosztuje 10gr mniej niż Nesti [jak to się właściwie pisze?] :P ) i połaziliśmy po budowie koło PK =] Ponieważ Przemo wybierał się na ćwiczenia z matmy, pojechaliśmy sobie windą (gadającą, jak na AP, nie znoszę takich :/) na trzecie piętro… A potem wybyłem po Kociaka, u którego też jakiś czas posiedziałem…

Jeżeli chodzi o inne newsy, jestem w trakcie czytania antologii “Światy braci Strugackich: Czas uczniów” (tak, to ja dodałem tę książkę do BiblioNETki =])(tak, mam konto w BiblioNETce od 20.09.2003)… Jestem w trakcie “Trudno stać się Bogiem” Rybakowa, ale idzie jak po grudzie… Nigdy nie rozumiałem Stugackich, nie przemawiały do mnie ich książki (chyba tylko jedną jakoś dalej doczytałem), a niektóre z opowiadań w tej antologii… Są po prostu nudne. A może zbyt poważne dla mnie, zbyt filozoficzne? Przefilozofowane? Nie wiem :/ Wiem za to, że jeżeli kupiłbym sobie eBookWise’a 1150 (i jeżeli obsługiwałby polskie znaczki), mógłbym czytać więcej i to tego, co mnie bardziej interesuje. e-Ink FTW! Niech tylko zmuszę paru Amerykanów do przetestowania polfontów i będę kombinował, jak tu to cudo do Polski ściągnąć…

Bezpośredni odnośnik 15 komentarzy