Pierwszy wpis…
No cóż, to miało się pojawić już wczoraj. Jednakże o godzinie 23:30 to ja ledwo kontaktowałem, więc robię to teraz. A i to pewnie będzie poddane edycji, bo teraz to za mało czasu mam… Echhh…
Anyway, skończyłem pisać pierwszą wersję bazy danych =] Jestem z siebie dumny, chociaż to proste jest i powinienem był to wcześniej już skończyć i dopracować. Jak zwykle – nie chciało mi się.
No, a dzisiaj czeka mnie pisanie głupiego sprawozdania na laborki z fizy… Echh… Ciężkie jest życie me…
Kociak :] powiedział
16.03.2007 @ 08:49:32
Beznadziejna ta strona (wordpress); nie dosc, ze nie moge sie od wczoraj zalogowac, to na blogu nie masz nawet czegos takiego jak ogolne komentarze do profilu
A chcialam Ci skomentowac, iz zdecydowanie za mlody to Ty nie jestes
Ja dzis koncze 17,(3) lat i jestem za stara, a Ty jestes starszy ode mnie o 12% i uwazasz sie za mlodego?! 
A ponadto komentarza Oli jeszcze nie ma, a napisala kilkanascie minut temu…:P
Mori powiedział
16.03.2007 @ 14:35:41
Primo, kociak, Twoja wina, że wpisujesz złe hasło. Ja z logowaniem się na WP nie mam. Najmniejszych.
A serio – nic nie mam, po prostu nie lubię tego koloru włosów. Wolno mi chyba?
Nie ma komentarzy do profilu, bo to nie strona z jakimiś profilami. Tu się wpisy na blogu czyta i je komentuje.
I owszem, uważam, że jestem za młody. No, ale niedługo będę miał 20 lat. Ha, to będzie genialne, tak móc komuś powiedzieć: ‘Mam 20 lat!!’. Ha! A Ty to w ogóle jesteś dziecko :*
Komentarza Oli nie ma, bo komentarze od razu wędrują do moderacji. Bo tak wolę. A ponieważ jej komentarz nic z tamtym wpisem nie miał wspólnego, to go nie zaakceptuję (Oluś, proszę, nie zabijaj za to). Do blondynek nic nie mam, co miałbym mieć? Przecież ładnie umieściłem w części ‘Co lubię’…
Kociak :] powiedział
16.03.2007 @ 15:24:10
Bez sensu, pisza Ci komentarze, a Ty je wywalasz
I nie wiem, co jest fajnego w mozliwosci powiedzenia komus, ze masz 20 lat…Wiedzialam, majac lat 10 :] Tak wiec u mnie to jakos tak odwrotnie idzie…Wniosek: albo ja sie cofam w rozwoju, albo Ty :] Chociaz w sumie ze ja sie cofam, to wiem, nie musisz mi tego mowic 
A to zle, ze jestem dziecko? Ja sie z tego bardzo ciesze, choc wolalabym byc mlodsza…Bo wyraznie czuje na sobie ten nieuchronny uplyw czasu i mi sie to nie podoba
Co do blondynek- piszac, ze nei lubisz blondynek, to juz nei jest tylko nielubienie konkretnego koloru, a nielubienie posiadaczy tego koloru :] Zupelnie inna sprawa. Wiec nie, nie wolno Ci nie lubic blondynek :]
Mori powiedział
16.03.2007 @ 15:43:41
Owszem, bo mam prawo, jak i możliwości, żeby to robić. Jej komentarz nie miał nic wspólnego z moją recenzją (o ile coś tak krótkiego można nazwać recenzją), dlatego też nie zdecydowałem się do opublikować. Lubię off-topic, ale tylko tam, gdzie ja się nie zajmuję porządkowaniem.
Nie wiem, czy to złe, że jesteś dla mnie dzieckiem. Ale jesteś i tyle. Jak to zawsze Ci powtarzam: ‘Dorośniesz to zrozumiesz’
=]
A jeżeli ujmę to jako ‘nie pociągają mnie blond włosy’ to będzie to już do zaakceptowania? Generalnie staram się ludzi nie oceniać po wyglądzie, chociaż pewne jego cechy wiele o człowieku mówią. A stereotypami często myślę, było nie było, jestem szowinistą, a to do czegoś zobowiązuje…
James powiedział
16.03.2007 @ 17:44:00
Ha! Tego się nie spodziewałem. Same niespodzianki i zaskoczenia mnie ostatnio spotykają…
Będę zaglądał z ciekawością.